Pogotowie nie na NFZ?

Problemy z pogotowiem są całkiem spore, ponieważ rzeczywiście wiele osób nie wie za bardzo jakie mamy w tym zakresie możliwości. Należy zatem zastanowić się nad tym, co można zyskać. Okazuje się, że stacje pogotowia ratunkowego są także podzielone na różne obszary i strefy, więc niestety nie możemy korzystać z tego, które mamy najbliżej, ale takiego, jakie współpracuje z naszą przychodnią. Nawet jeśli widzimy napis NFZ, to nie zostaniemy przyjęci. Wielu lekarzy nie chce nas przyjąć nawet w takiej sytuacji, gdy jesteśmy gotowi za to zapłacić, więc rzeczywiście jest to dość poważny problem w takim momencie, jeśli potrzebujemy większej pomocy. Niestety trzeba się wcześniej zorientować w tym, gdzie mogą nas przyjąć albo udać się do szpitala, jeśli jest to jakiś nagły uraz, oczywiście tam także często wymaga się od nas tego, żebyśmy sami sobie postawili diagnozę, więc rzeczywiście jest to dość spory problem. Trzeba mieć dość spore nerwy, by poradzić sobie z państwową służbą zdrowia. W większości wypadków wygląda to tak, że musimy się posuwać do krzyków i awantur, by ktoś w ogóle się nami zainteresował, co niestety nie jest zbyt komfortowe dla chorej czy cierpiącej osoby. Niestety właśnie takie mamy realia i należy się nad tym zastanowić w takiej sytuacji.

RelatedPost