Leży i nie leży w szpitalu

W wielu szpitalach praktykuje się takie działania, jakie mają na celu wyciągnięcie od NFZ pieniędzy, a jednocześnie zminimalizowanie kosztów hospitalizacji swoich pacjentów. Można tego doświadczyć na własnej skórze w wielu sytuacjach. Często słyszy się, że w szpitalu nie ma miejsc, co jakby jest oczywiście wytłumaczalne i jeśli nie jesteśmy w stanie zagrażającym naszemu życiu, to nie musimy się tam kłaść. Jednak szpital proponuje nam inny układ. Okazuje się, że jesteśmy pacjentami dochodzącymi, a więc jesteśmy leczeni jak w szpitali, ale jednak nie leżymy na żadnym oddziale, a przynajmniej tak nam się wydaje. W rzeczywistości w papierach figuruje pacjent, który na oddziale leży i jest traktowany jak normalna osoba, którą trzeba się w pełni opiekować. Często też do naszej karty wpisuje się różne badania, jakich wcale nie mieliśmy przeprowadzonych, więc na to również warto zwrócić swoją uwagę w takiej sytuacji, gdyż może się okazać, że cała nasza karta została sfałszowana. Na pewno na takie sytuacje należy reagować i jeśli szpital wpisuje nas na listę pacjentów, to łóżko nam się jak najbardziej należy, więc warto skorzystać z takiej możliwości w tym zakresie, a rzeczywiście będziemy cieszyć się doskonałymi efektami.